poniedziałek, 11 lutego 2013

Walentynkowe magnesy...

Witajcie!!!!

Z całego serca dziękuję Wam za wspaniałe komentarze, witam serdecznie nowe osoby, które zechciały pozostać u mnie na dłużej - bez Was by nie było tego bloga - DZIĘKUJĘ!!!!!

Dziś chcę Wam pokazać kilka walentynkowych magnesów na lodówkę. Powstały dzięki zamówieniu jakie złożyła moja koleżanka ze szkoły. Monika chciała 2 ale żeby miała z czego wybierać zrobiłam oczywiście więcej. Aniołki dotarły do Moniki ciekawa jestem które wybrała ale to okarze się dopiero w sobotę jak się spotkamy.

A oto i aniołki.









Pozdrawiam wszystkich serdecznie i do następnego spotkania "0)
Beata
 


6 komentarzy:

  1. Dużo pracy, tyle aniołków. Urocze, takie magnesy na lodówce dają dużo ciepła w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i mam nadzieję, że pomagają w gotowaniu "0) bo ja w tej dziedzinie to trochę kuleję "0)

      Usuń
  2. Dziękuję Wam, kochane jesteście, że tyle dobra i ciepła tu zostawiacie "0)

    OdpowiedzUsuń